Jezioro Nidzkie
Artykuł w PDF | Artykuł do pobrania | Artykuł do druku
autor: Stefan128
Przeczytano razy: 34
Liczba wyrazów: 401
Jezioro Nidzkie to perełka południowych Mazur. Spokojny akwen dla tych co wybierają czarter jak i tych, którzy tutaj trzymają swoje jachty.
|
Jezioro Nidzkie to rejon na który często brakuje czasu w harmonogramie
żeglarskich wypraw. A bo to najpierw Bełdany gdzie bez względu na kierunek
płynięcia zwykle wieje „w mordę”, potem Guzianka gdzie maszt trzeba złożyć i
odczekać, bywa, że dobrą godzinę zanim zapali się zielone światło zezwalające
na wpłynięcie do śluzy. Jakby tego było mało, na części Nidzkiego jest strefa
ciszy wiec wpłynięcie tam staję się nieco ryzykowne (jacht przyjęty w czarter
należy oddać w określonym czasie co wobec braku wiatru i bez użycia silnika
może być trudne). Wydawać by się mogło, że same utrudnienia szczególnie w
oczach kogoś, kto nie ma motywacji aby je pokonać (swoją drogą przejście
Guzianki może być też mazurską atrakcją samą w sobie). Jednak te wszelkie trudy
wynagrodzi nam pobyt na jeziorze Nidzkim.

Nidzkie to najbardziej na południe położone jezioro szlaku Wielkich Jezior Mazurskich. Przyciąga głównie zwolenników ciszy i spokojnych zatok, w tym najbardziej znana ale o dziwo bardzo spokojna Zatoka Zamordeje.
Atrakcyjnym miejscem do cumowania są też wyspy położone na wysokości przystani PTTK (charakterystyczny czerwony hangar przy przewężeniu jeziora oraz wysokie schody schodzące do jeziora). Co ważne dla posiadaczy jachtów typu Nash, Conrad czy Venus, można znaleźć miejsca gdzie cumowanie możliwe jest „suchą stopą” tymi właśnie jachtami z większym zanurzeniem. Tego typu jachty ustąpiły miejsca płaskodennym „mydelniczkom” ale nadal mają swoich zwolenników. Tym którzy szukają w wyszukiwarkach czarter mazury albo jacht mazury wyświetli się zapewne długa lista wyników a wśród nich również oferty czarteru jachtów prywatnych.
Na nidzkim są też cywilizowane przystanie. Przoduje uznana w którymś roku za najlepszą na całych Mazurach przystań żeglarska „Pod Dębem” stworzona od postaw i prowadzona przez państwa Tumińskich z dziećmi a która z roku na rok zaskakuje kolejnymi ulepszeniami i udogodnieniami (nie tylko dla żeglarzy zresztą).
Dla niektórych będzie zapewne atrakcją wizyta w Leśniczówce
Pranie w której tworzył Gałczyński, gdzie teraz znajduje się muzeum poświęcone
temu poecie. Latem w Leśniczówce mają miejsce liczne wydarzenie kulturalne,
które uświetniają swoją obecnością znane postaci filmu, teatru i piosenki. Ponieważ
leśniczówka znajduje się przy samym brzegu Jeziora Nidzkiego, można tu dotrzeć
jachtem i zacumować do kei przy z charakterystyczną widoczną z daleka pionową
flagą (przed cumowaniem przeczytaj informacje na tabliczce). Dla tych którzy
Mazury przemierzają inaczej niż na pokładzie własnego czy czarterowanego
jachtu, możliwy jest dojazd utwardzoną drogą leśną z Rucianego-Nidy oraz z
Krzyży.
o Autorze
żeglarz, miłośnik południowej części Mazur
Ranking: 5.00
Zaloguj się by zagłosować
Komentarze
Brak komentarzyDodaj Komentarz
Nie możesz dodać komentarza. Komentarze mogą dodawać wyłącznie Autorzy - Zaloguj się tutaj.Zobacz także:

