Albercik.pl - darmowe artykuły na Twoją stronę

Witaj Guest

Szukaj Artykułu:


Albercik.pl - darmowe artykuły na WWW » Psychologia » Jak się podnieść po stracie bliskich?

Jak się podnieść po stracie bliskich?

autor: monikaq | artykuł do pobrania

zamieszczono: 17.07.2012 8:54, przeczytano razy: 1128, słów: 315


Wypalenie, stagnacja, brak impulsów i chęci do życia? Wiele osób w pewnym momencie swojego życia przestaje doceniać to co ma i popada w smutny stan żałoby i zawieszenia. Warto wtedy zrobić wszystko, by obudzić się i uniknąć marnowania kolejnych dni.


Stagnacja wcześniej czy później dopadnie każdego człowieka. Życie jednak mamy tylko jedno, a do tego oznaczone datą końcową. Warto więc wykorzystać dany nam czas na coś lepszego niż popadanie w czarną otchłań. Czasami, żeby poprawić swoje „tu i teraz”, wystarczy włączyć perspektywę: „tam i wtedy”.

 

Życie ze świadomością końca – inna, lepsza perspektywa. Jeśli spojrzymy na codzienność przez pryzmat śmierci – zarówno swojej, jak i bliskich – pewne rzeczy przestają mieć znaczenie. Paradoksalnie, oswojenie się ze śmiercią, bywa prawdziwym uzdrowicielem codzienności. Dzięki temu wyciskamy więcej z każdego dnia i omijamy niepotrzebne kłótnie i niesnaski. W obliczu śmierci maleją też drobne potknięcia i niepowodzenia – szkoda czasu, na rozpamiętywanie.

 

Wyjdź do innych. Zamiast szczelnie otulać się własnymi myślami i ograniczeniami, warto jest spożytkować ten czas na konstruktywną pomoc innym. Poczucie, że jest się potrzebnym bywa najlepszym uzdrowicielem. Zamiast marnować cenny czas na zamartwianie się, po prostu wyjdźmy i pomóżmy innym. Nie załamujmy rąk, tylko przekażmy je tam, gdzie mogą komuś pomóc. Hospicja zawsze potrzebują rąk do pracy, a poczucie bycia potrzebnym jest nie do przecenienia. Dzięki temu, oswoimy się z życiem, oraz jego częścią – śmiercią. Żegnanie i pochówek bliskich osób może okazać się najlepszym nauczycielem życia i pokory.

 

Jeśli chcesz być szczęśliwy, to po prostu bądź. Radość z życia to nie wynik pasma szczęścia, ale sposób patrzenia na codzienność. Niezależnie od bólu i cierpienia jakiego doświadczamy, żyjemy i czujemy – a to już bardzo wiele. Najważniejsze jest to, by otwarcie rozmawiać o swoich uczuciach i bólu. Szczera rozmowa z przychylną nam osobą jest lepsze niż miesiące psychoterapii. Najważniejsze jest to, by otworzyć się na świat, na swoje emocje i po prostu, czerpać z tego radość.

o Autorze

Monika Brodzka



powiadom znajomych o tym artykule:

oceń Artykuł:

Nikt jeszcze nie zagłosował na ten artykuł, bądź pierwszy/pierwsza!



komentarze wspierane przez Disqus

Powered by ArticleMS from ArticleTrader