Albercik.pl - darmowe artykuły na Twoją stronę

Witaj Guest

Szukaj Artykułu:


Albercik.pl - darmowe artykuły na WWW » Kultura-i-sztuka » Ukraiński pociąg do literatury

Ukraiński pociąg do literatury

autor: avista | artykuł do pobrania

zamieszczono: 17.01.2014 15:45, przeczytano razy: 564, słów: 383


Ukraiński projekt „Pociąg 76” (Potyah76) powstał na początku XXI wieku z inicjatywy Jurija Andruchowycza, Ołeksandra Bojczenki, Dmytra Potiechina i Ołeny Szkwarok. 


Było to środkowo-europejskie czasopismo poświęcone nowej i najnowszej literaturze pochodzącej z krajów Europy Środkowo-Wschodniej.

Nazwa czasopisma honoruje pociąg nr 76 od lat 60-tych łączący Gdańsk i Warnę, jadący w dużej części przez Ukrainę (Lwów, Iwano-Frankowsk, Kołomyja, Czerniowce). Przez lata jego trasa ulegała zmianom, w swojej historii łączył też Warszawę z Warną, Konstancją czy Bukaresztem. Od przełomy lat 80/90 jeździ między Przemyślem i Czerniowcami.

Ukraiński magazyn literacki miał być odpowiedzią na rosnącą izolację Ukrainy i coraz mniejszy kontakt z zachodnimi sąsiadami i Europą w ogóle. Ideą pisma miało być przełamanie tego stanu rzeczy, odsunięcie swoistej „żelaznej kurtyny” i rozpoczęcie aktywnej współpracy intelektualno-kulturalnej. Jak stwierdzili założyciele pisma, powstało ono na Ukrainie, bo właśnie ten kraj potrzebuje aktywniej otwierać się na Zachód, przełamać stagnację „wewnątrzukraińską”, łamiąc stereotypy i dokonywać kulturalnej ekspansji.

Ukraiński projekt zaowocował trzynastoma „rejsami”, czyli numerami czasopisma, w tym dwoma numerami specjalnymi – „Pociągiem do Polski” i „Bałkańskim ekspresem”.

I chociaż teoretycznie koncentrowano się na literaturze nowej i najnowszej, od samego początku założyciele nie zamierzali się ograniczać ani czasowo, ani geograficznie. Już w pierwszym numerze pojawił się tekst Bohumiła Hrabala, a później teksty amerykańskie czy austriackie.

W numerze specjalnym o tytule „Pociąg do Polski”, oprócz wstępu Ołeksandra Bojczenki, opublikowano teksty wyłącznie polskich autorów: Edwarda Pasiewicza, Krzysztofa Jaworskiego, Darka Foksa, Bohdana Zadury, Daniela Odiji, Olgi Tokarczuk, Pawła Huelle, Jerzego Pilcha, Leszka Kołakowskiego, Andrzeja Stasiuka, Jacka Podsiadło, Pawła Smoleńskiego i Andrzeja Bobkowskiego

W ogóle dużo w „Pociągu” było tłumaczeń literatury polskiej na ukraiński. Bo i jeszcze Masłowska, Krynicki, Mrożek, Filipowicz, Hen, Wittlin… jeszcze chwilę można by wymieniać.

Pociąg stał się również, za pośrednictwem swojej strony internetowej, miejscem wymiany poglądów, swoistą wspólną przestrzenią, gdzie można było dyskutować na tematy literackie i około-literackie.

Niestety, projekt zakończył swoją aktywną działalność w 2010 roku, chociaż w dalszym ciągu na stronie internetowej (trzeba znać ukraiński) można przeczytać teksty i przekłady – na szczęście!

o Autorze

Karolina Kaszuba



powiadom znajomych o tym artykule:

oceń Artykuł:

Nikt jeszcze nie zagłosował na ten artykuł, bądź pierwszy/pierwsza!



komentarze wspierane przez Disqus

Powered by ArticleMS from ArticleTrader