Albercik.pl - darmowe artykuły na Twoją stronę

Witaj Guest

Szukaj Artykułu:


Albercik.pl - darmowe artykuły na WWW » Komputery » Gry » Middle-Earth: Shadow of Mordor

Middle-Earth: Shadow of Mordor

autor: andsis1966 | artykuł do pobrania

zamieszczono: 05.03.2014 17:03, przeczytano razy: 522, słów: 511


Gdy kilka tygodni temu oficjalnie zapowiedziano Shadow of Mordor, miałem wrażenie, że graczom udało się złapać Gandalfa za nogi. Świat Władcy Pierścieni, model walki z Batmana, brutalność i eksploracja z Asasyna...Tak dobrego połączenia dawno w grach nie było.


Największym kłopotem przy ekranizacji prozy Tolkiena jest konieczność trzymania się kanonu jego bogatej w wydarzenia kroniki losów Środziemia. Innymi słowy: zwroty akcji są raczej przewidywalne. Po wielu adaptacjach dobrze znanych wątków nadszedł w końcu czas, aby opuścić znajome wody i zagłębić się w mało eksponowany okres dziejów tej krainy.

Co bardziej zacięci fani mogą uznać to za świętokradztwo, ale najwyższa pora, aby ktoś odważył się napisać historię osadzoną w uniwersum Tolkiena, która ma szansę zaskoczyć gracza i trzymać go w napięciu do samego końca. Akcja Shadow of Mordor toczyć się będzie w latach pomiędzy odnalezieniem Jedynego Pierścienia przez Bilba a wyprawą Froda, co daje spore pole do popisu. Nad jakością fabuły i zachowaniem pełnego szacunku do twórczości ojca fantasy czuwa Christian Canta messa, główny projektant Red Dead Redemption, co jest wystarczającym po­wodem, aby dać grze kredyt zaufania.

 Gracz wciela się w Taliona, niegdy­siejszego strażnika Czarnej Bramy, który wraz z najbliższymi został brutalnie zamor­dowany przez sługusów Saurona. Wskutek -niewyjaśnionych okoliczności wrócił do świata żywych, otrzymując dodatkowo demoniczne moce. Znając to tło, nie musi­my bardzo żałować orków, którym odcina­my głowy, podrzynamy gardła czy miaż­dżymy czaszki. Rozgrywka w Shadow of Mordor to nie igraszki pełnego skrupu­łów Batmana, który nigdy nie zabija swoich wrogów. Tutaj posoka leje się wartkimi strumieniami, tworząc krwisto­czerwony znaczek PEG118 na pudełku.

Tym, co wyróżnia SoM na tle właściwie wszystkich innych gier akcji, jest unikatowość wrogów. Twórcy wpadli na prosty i ciekawy pomysł na zróżnicowanie roz­grywki. Słudzy Saurona to społeczność kastowa, w której awansować na wyższy stopień można, dokonując brutalnych czynów. Jednym z takich dokonań jest na przykład zabicie głównego bohatera. Jeśli w zwykłej walce decydujący cios zada jakiś szeregowiec, Talion odradza się po pew­nym czasie, który jego oprawca wykorzy­stuje, by piąć się po szczeblach kariery. Dostępne dla orków stopnie są aż cztery, z czego najwyższy to wodzowie - służący tutaj za pomniejszych bossów (tymi więk­szymi będą Czarni Kapitanowie i sam Sauron). Dynamicznie zmieniający się świat i orcze układy sprawiają, że każda gra może być nieco inna, a poszczególne doknania różnych oponentów.

Dużą rolę w fabule ode­gra dwoistość natury Taliona wynikająca z zawarcia w nim cech zarówno nieumartego, jak i śmiertelnika.

W trakcie przemierzania Mordoru natrafimy także na przybyłego tam niedawno Golluma, z którym połączy gracza wiele wspólnych doświadczeń (takich jak znajomość świata upiorów czy rozdarcie pomiędzy dwiema róż­nymi osobowościami). Talion i Smeagol będą też mogli sobie pomóc w rozwikłaniu rozma­itych tajemnic – przy­sługa za przysługę.

o Autorze

Kacper Siter prowadzę stronę o grach Granie na zawiłanie



powiadom znajomych o tym artykule:

oceń Artykuł:

5.0/5(1 votes)



komentarze wspierane przez Disqus

Powered by ArticleMS from ArticleTrader