Albercik.pl - darmowe artykuły na Twoją stronę

Witaj Guest

Szukaj Artykułu:


Albercik.pl - darmowe artykuły na WWW » Dom-i-ogrod » Fakty i mity o myciu okien

Fakty i mity o myciu okien

autor: beautifulspace | artykuł do pobrania

zamieszczono: 05.03.2015 14:17, przeczytano razy: 830, słów: 800


Mycie okien to chyba jedna z najbardziej znienawidzonych prac domowych. Jest to wręcz syzyfowa praca - walka ze smugami nigdy się nie kończy. Kiedy już wydaje się nam, że cała szyba jest czysta i bez skazy, nagle okazuje się, że w promieniach słońca ujawniają się nowe "mazy"...


  Jaka jest recepta na idealne szyby bez smug? Nasze babcie przekonują do mycia gazetami, octem czy ludwikiem. W sklepach półki uginają się od przeróżnych super-środków do mycia szyb, a domokrążcy oferują nam "cudowne" ściereczki, które umyją okna samą wodą... I jak tu rozeznać się wśród tylu różnych rad? Otóż niestety nie jest tak, że każda metoda jest skuteczna. Najbardziej znany i chyba najstarszy sposób, czyli mycie gazetami ma dwa poważne minusy - trudno już dziś dostać gazetę o tak niskiej jakości papieru (im gorszy papier tym lepiej myje) oraz gazety niestety rysują powierzchnie współczesnych okien - powodują mikrozarysowania widoczne pod światło. Ocet? Faktycznie dobrze usuwa brud, ale niestety pozostawia nieładny zapach. A skuteczność mycia octem jest taka sama jak mycia środkiem do mycia szyb, więc nie ma sensu znosić nieprzyjemnego zapachu. Wiele osób stosuje wodę z dodatkiem jakichś środków myjących typu płyn do mycia naczyń, proszek do prania czy uniwersalny płyn myjący - tym sposobem oczywiście usuniemy brud z okien na takiej samej zasadzie jak mydło czyści nasze dłonie (proces chemiczny), ale niestety nie rozwiąże problemu smug. Kluczową kwestią jest tutaj polerowanie - jeśli zaniedbamy ten etap to nawet najdroższy płyn do mycia naczyń nie zagwarantuje idealnie czystych szyb. Polerować należy zawsze czystą i suchą szmatką bądź miękkim ręcznikiem papierowym - ważne, by materiał, którego używamy nie pozostawiał włosków i włókien na powierzchni szyby. Mycie okien zyskuje coraz nowsze metody i narzędzia. Coraz częściej w polskich domach można spotkać gumowe ściągaczki do mycia szyb - to nic dziwnego, bo są bardzo wygodne w użyciu i przy zastosowaniu środka odpowiedniego do mycia okien dają bardzo ładny i szybki efekt. Ale i ta metoda jest niestety niedokładna - przy brzegach ramy zawsze pozostaną nam smugi. I wtedy nie ma zmiłuj - trzeba jeszcze na koniec trochę wypolerować te miejsca. Tak więc ściągaczka gumowa nie zagwarantuje nam sukcesu w sezonowym myciu okien - bardziej sprawdzi się do przetarcia szklanej kabiny prysznicowej po każdorazowym użyciu. To pozwoli utrzymać kabinę w estetycznym wyglądzie na codzień.

Co do środków do mycia szyb, które możemy znaleźć w sklepach - tu niestety doskonale sprawdza się zasada "im droższe tym lepsze". Nie marnujmy pieniędzy na tanie płyny - są mniej wydajne i mniej skoncentrowane. W sklepach możemy też spotkać przeróżne ściereczki, które gwarantują perfekcyjne umycie bez użycia chemii. Często takie mikrofibry ze względu na swoje fizyczne właściwości faktycznie dobrze myją samą wodą, ale przy tej metodzie również musimy zwrócić uwagę na jej minusy. Otóż gdy dobrze nie przyjrzymy się kupowanej szmatce i okaże się, że ona tylko "udaje" mikrofibrę, rozmaże nam brud na szybie lub pozostawi włoski na powierzchni okna. A nie każy musi być specjalistą w dziedzinie materiałów do czyszczenie - łatwo dać się nabrać kolorowym hasłom na opakowaniach równie kolorowych ściereczek. W dodatku mycie okien samą wodą nie jest najlepszym pomysłem, gdy zależy nam na utrzymaniu szyb w czystości na dłuższą metę. Środki chemiczne przystosowane do mycia okien pozostawiają na nich "powłokę", która utrudnia ponowne przyczepienie się brudu. Są też płyny, które zapobiegają parowaniu szyb. Jeśli ktoś nie jest zwolennikiem chemii - może wybrać płyny ekologiczne, które są już dziś bez problemu dostępne w drogeriach czy supermarkecie.

Podczas mycia okien należy pamiętać o jeszcze jednej ważnej rzeczy - ram okiennych nie myjemy tymi samymi środkami co szyby. Jest to zupełnie inny materiał niż szkło - w zależności od tego czy ramy są plastikowe, drewniane musimy użyć odpowiednich środków. Istotna jest też kolejność mycia - najpierw ramy, potem szyby. Pamiętajmy o tym.

Mycie okien to często ciężka fizyczna praca, zwłaszcza jeśli mamy dom z dużą ich ilością. Tym bardziej potrafi załamać nas fakt, że mimo wysiłku szyby i tak nie pozostają idealnie czyste. Dlatego pamiętajmy o powyższych zasadach. A dla najbardziej wymagających po prostu polecam wynająć profesjonalną firmę sprzątającą - dziś taka jednorazowa usługa sprzątająca nie jest już luksusem, ceny są naprawdę przystępne (w końcu konkurencja jest duża). Firmy takie zazwyczaj używają środków niedostępnych w normalnym obrocie sklepowym, które są bardzo skuteczne.

Podsumowując, mycie okien nie musi nam spędzać snu z powiek. Trzeba po prostu wybrać najlepszą dla nas (i naszych okien) metodę.

o Autorze

Olga Jordanowska - właścicielka firmy sprzątającej http://beautifulspace.pl , jej pasja to zarządzanie firmą oraz uefektywnianie i unowocześnianie usług sprzątających.



powiadom znajomych o tym artykule:

oceń Artykuł:

5.0/5(1 votes)



komentarze wspierane przez Disqus

Powered by ArticleMS from ArticleTrader