Albercik.pl - darmowe artykuły na Twoją stronę

Witaj Guest

Szukaj Artykułu:


Albercik.pl - darmowe artykuły na WWW » Biznes » Zarzadzanie » Unifikacja, czyli wiesz, gdzie śpisz

Unifikacja, czyli wiesz, gdzie śpisz

autor: svecica | artykuł do pobrania

zamieszczono: 05.03.2014 22:03, przeczytano razy: 701, słów: 736


Wiele hoteli przechodzi tak zwaną unifikację. Jest to proces ujednolicania wyglądu, standardów wyposażenia i jakości obsługi w taki sposób, aby w ramach całej sieci lub łańcucha hotele były maksymalnie podobne do siebie.


Kto ujednolica standardy?

W każdej grupie hotelowej, w każdym łańcuchu, pracuje sztab ludzi odpowiedzialnych za wyznaczenie strategii marketingowej. To właśnie na podstawie tej strategii decyduje się, gdzie będą lokowane hotele, jak będą urządzone i do kogo przede wszystkim będzie skierowana ich oferta. Oczywiście możliwe jest i takie rozwiązanie, że w ramach jednej grupy hotelowej funkcjonuje wiele łańcuchów różniących się między sobą – wtedy zazwyczaj tylko niektóre elementy strategii są wspólne dla całej grupy, natomiast unifikacja jest widoczna najsilniej w obrębie poszczególnych łańcuchów.

Co się ujednolica?

Nie będę się tutaj skupiał na ujednoliconym zapleczu, czyli tym, co sprawia, że hotel działa tak, jak działa. Dla gościa hotelowego ważniejsza jest bowiem unifikacja wyglądu i wyposażenia hotelu. Podobnie zorganizowane lobby, wyposażenie pokoju zawsze o takim samym standardzie, podobny układ przestrzenny (w miarę możliwości wnętrza), a także podobny standard obsługi. To wszystko jest regulowane konkretnymi dokumentami wewnętrznymi i niewiele rzeczy pozostawionych jest przypadkowi. Ujednolicony może być nawet kolor stelaży łóżek albo umiejscowienie logo na uniformach pokojówek – wbrew pozorom takie detale są ważne. Chodzi bowiem o to, aby klient, który wchodzi do takiego hotelu, a ma doświadczenia związane z pobytem w poprzednim hotelu tej samej marki, wiedział z góry, na co ma się przygotować.

Jakie korzyści daje unifikacja?

Wiele zależy od tego, jak daleko jest ona posunięta. Są takie sieci hoteli, gdzie gestor konkretnego obiektu nie ma nawet pola manewru, jeśli chodzi o dostawcę wyposażenia łóżek, bo tego wybiera komitet zarządzający siecią. Z kolei w wielu innych łańcuchach ujednolicony jest standard, ale już nie dostawcy czy modele mebli. Pierwszy przypadek daje możliwość idealnego zaprogramowania doświadczeń powracającego do hotelu gościa, ale ogranicza możliwości budowania tożsamości obiektu. W drugim przypadku indywidualizm hotelu może być zaznaczony wyraźniej, ale nie da się dokładnie przewidzieć zachowania gościa, który odwiedza inny hotel z tej samej sieci – może się okazać, że nie powtórzą się jego pozytywne doświadczenia i należy wtedy pogodzić się ze stratą klienta.

Jakie zagrożenia niesie unifikacja?

Pełna unifikacja doprowadziłaby do uniemożliwienia budowania tożsamości obiektu. Istniałaby co prawda tożsamość marki, ale poszczególne hotele niczym by się nie wyróżniały. To trochę tak jak z supermarketami: są pod wieloma względami wygodne, ale gubią gdzieś urok nowości, który w przypadku hoteli może być ich największym atutem.

Niemałe są też koszty unifikacji. Wprowadzenie zbyt daleko idących ujednoliceń może doprowadzić do ograniczenia liczby obiektów danej sieci albo wzrostu kosztów utrzymanie obiektu powyżej akceptowalnego poziomu w stosunku do dochodów. Problemem największym jest jednak utrzymanie klienta. Oczywiście pierwsza decyzja będzie podejmowana prawie losowo: jeśli klient nie zna żadnego hotelu, może wybrać taki, który jest obiektem indywidualnym lub częścią łańcucha, i to zależy tylko od jego przewidywań. Kolejna decyzja będzie już jednak uwzględniała wcześniejsze doświadczenia, więc jeśli nie spodobał się gościowi pobyt w jednym hotelu łańcucha, szansa na to, że zdecyduje się na nocleg w innym firmowanym tą samą marką, jest stosunkowo nieduża.

Unifikować czy nie

Podobnie jak w każdym przypadku, unifikacja jest tylko jedną z dostępnych strategii biznesowych. Decyzja będzie uzależniona tylko i wyłącznie od rachunku ekonomicznego. Pamiętać bowiem należy, że cele przyświecające właścicielowi grupy hotelowej, pojedynczego obiektu i gościa hotelowego są zawsze różne. W zależności od tego, kto najlepiej zadba o swój interes, ten będzie podejmował decyzję w sprawie unifikacji. Czy mogą zrobić to goście hotelowi? Owszem, choć nie bezpośrednio – i tu wraca przykład z supermarketami: w społeczeństwach silnie zróżnicowanych, tam, gdzie tworzą się zwarte grupy społeczne, taka strategia nie ma sensu. W przypadku hoteli wprawdzie czynniki są nieco inne, ale jeśli klienci nie będą przyjeżdżali do zunifikowanych hoteli, obiekty te będą zamykane. Dlatego właśnie decyzje dotyczące unifikacji i jej stopnia powinny być podejmowane z należytą rozwagą.

o Autorze

Robert Wąsik, we współpracy z serwisem Zwiadowca.pl, oferującym wyposażenie do wszystkich hoteli



powiadom znajomych o tym artykule:

oceń Artykuł:

Nikt jeszcze nie zagłosował na ten artykuł, bądź pierwszy/pierwsza!



komentarze wspierane przez Disqus

Powered by ArticleMS from ArticleTrader